W Zakładzie Aktywności Zawodowej w Drzonowie (gmina Lisewo) od niedawna pracuje Marek Mielcarski. Już na początku objawił się jego duży talent rzeźbiarski.

 

 

- Zachorowałem w mojej pierwszej pracy i z tego powodu pół roku temu trafiłem tutaj - mówi Marek Mielcarski. - Swoje miejsce znalazłem w pracowni obróbki drewna. Pokazałem swoje rzeźby instruktorowi i tym się tutaj zająłem. Rzeźbiarstwo to moja pasja, której już od trzech lat poświęcam bardzo dużo czasu.

Utalentowany pracownik ZAZ-u najchętniej robi szkatułki. Stawia na kolory jasny dąb i ciemny brąz, które lubi lakierować.

Garnie się także do odnawiania antyków. - Odnowię z przyjemnością każdą starą rzeźbę - podkreśla.

Artykuł pochodzi z Gazety Pomorskiej.
Data wydania: 7 kwietnia 2010 r.
Autor oryginału: pani Monika Smól